poniedziałek, 19 sierpnia 2013

Rozdział 4

Oczami Sel
(bardziej to mnie ścięło z nóg)
- Czy on właśnie całuję jakąś inną dziewczynę ? Przecież on jest z tą całą Mercedes-powiedziałam do dziewczyn
-Ona nie jest jego dziewczyną ona jest tylko po to żeby robić mu przyjemności - Powiedziała Bella
-No chyba żartujesz ?!- krzyknęłam sama nie wiedząc czemu
-Selena wyluzuj można się już przyzwyczaić bawi się dziewczynami i tyle- mówiła to z taką obojętnością jakby to było nic takiego a nie było.
-I wy się z nim przyjaźnicie dziwnee - przedłużyłam 'ee'
-Ja lubię go za to , że nikogo nie udaje jest sobą a nie kimś innym to się dla mnie liczy - odezwała się Miley
-To , że jest sobą nie oznacza , że ma wykorzystywać inne laski - zbulwersowałam się
-One same wiedzą na co idą wszyscy w LA go z tego znają więc to już ich sprawa a teraz spokojnie do niego podejdziemy bo muszę mu coś powiedzieć - uśmiechnęła się
-Musimy ? - spytałam unosząc brew ona tylko pokiwała głową spojrzałam w jego stronę nasze oczy się spotkały były takie piękne..... 'Co ty Selena bredzisz one nie są piękne są brzydkie' popukałam sobie do głowy. Ruszyliśmy w jego stronę.

Oczami Justina
Kończyłem pić pepsi kiedy mój telefon zadzwonił
-Alison-powiedziałem sam do siebie i uśmiech wymalował moją twarz
-Cześć piękna - usłyszałem chichot po drugiej stronie słuchawki
-Hej przystojniaku a może byśmy dzisiaj poszli na szybki numerek hmm ?- spytała uśmiechnąłem się jeszcze szerzej
-Pewnie spotkajmy się na parkingu przy parku będę za 5 minut -
 -Ok czekam- rozłączyłem się  i szybko ubrałem buty wziąłem klucze z komody i zamknąłem wejściowe drzwi zeskoczyłem ze schodów i wskoczyłem do mojego auta. 5 min. i byłem na miejscu. Zgasiłem auto i zobaczyłem Alison wyglądała ździrowato jak zwykle
Rzuciła się na mnie i zaczęła całować.Kiedy się odsunęła zobaczyłem Selene Miley i Belle stały i rozmawiały Selena była zła było po niej widać była przy tym taka sexowna 'ona nie jest sexowna Bieber ogarni się' 
-Coś się stało Misiu -spytała Alison
-Nie no coś ty tak sobie myślę-wyszczerzyłem się
- A o czym ?- była bardzo dociekliwa ale ja oczywiście wymyśliłem coś na poczekaniu
-O tym jak by mi było źle bez ciebie - ponownie się wyszczerzyłem to było kłamstwo wyglądała obleśnie ale była niezła w tym i owym xD spojrzałem ponownie na nie moje oczy spotkały oczy Sel były takie piękne i błyszczące 'Bieber myśl racjonalnie nic w niej nie jest ładne' denerwował mnie już ten głos w mojej głowie. Zaczęły iść w naszą stronę
-Siemka - przywitały się miło
-No cześć dziewczyny co was sprowadza ?-spytałem unosząc brew
-Czy ty Alfredo i Rayan mogli byście wpaść dziś do nas za 40 min. ? - spytała Miley
-Wyrobimy się ?- zwróciłem się do Alison
-Jasne Kotku- uśmiechnęła się
-No to spoko zadzwoń do chłopaków czy mogą i wpadniemy- uśmiechnąłem się
-Genialnie - Miley odwzajemniła mój uśmiech
-A teraz przepraszam musimy spadać do zobaczenia - pomachałem i odszedłem
wsiedliśmy do auta i ruszyliśmy do domu Alison tam wszytsko szybko się potoczyło
-Było świetnie - pocałowałem ją
-Wiem - uśmiechnęła się
-Dobra ja muszę lecieć - ubrałem się i wyszedłem chłodne powietrze obiło się o moje ciało było 19,35 miałem czas się jeszcze ogarnąć. Wsiadłem do swojego auta i ruszyłem do domu. Wpadłem do domu jak bomba trzaskając drzwiami mieszkałem sam więc co mnie to ruszyłem po schodach an górę wskoczyłem pod prysznic i umyłem się dokładnie spłukałem swoje ciało i wytarłem je ubrałem świeżą bieliznę i wyczyściłem zęby ułożyłem włosy i ubrałem się efekt końcowy był taki:

ponownie zamknąłem drzwi wejściowe i wsiadłem do auta po 10 min. byłem na miejscu. Poszedłem w kierunku domu Miley i zobaczyłem Selenę całująca się z.....
Oczami Seleny
-Jestem głodna - powiedziała Miley kiedy pożegnałyśmy się z Bellą
-Wiesz , że ja też - powiedziałam ściągając buty
-To idź ty się pierwsza wystylizuj a ja zrobię coś do jedzenia mogą być tosty?-
-Pewka.-ruszyłam po schodach
-Ej Mils- krzyknęłam
-Noo? - spytała
-A ręczniki to gdzie masz ? -
-W łazience pod zlewem w tej białej szafeczce-
-Dzięki - weszłam po ostatnim stopniu i zderzyłam się z wysokim chłopakiem o blond włosach
-Kim jesteś ? - spytałam oszołomiona
-Mieszkańcem tego domu a ty ?- trochę mnie wystraszył ta odpowiedzią ale wyglądał miło
-Jestem koleżanką Miley na imię mam Selena i będę mieszkać tu przez dwa tygodnie a ty ? - uśmiechnęłam się delikatnie
-O chyba , że tak ja jestem Ross brat Miley - podał mi rękę
-Miło mi sorki ale muszę iść wziąć prysznic bo trochę się śpieszę - skrzywiłam się
-Spoko ja też wychodzę do zobaczenia piękna - mrugnął do mnie i wyszedł.Weszłam do mojego pokoju i Miley i wyciągnęłam ciuchy na teraz. Wskoczyłam pod prysznic i umyłam swoje ciało pięknie pachnącym żelem opłukałam się dokładnie i wytarłam swoje ciało ubrałam wcześniej naszykowany strój i rozczesałam swoje włosy wysuszyłam je i wyprostowałam .Weszłam do pokoju i akurat weszła Miley
-Masz wcinaj-dała mi talerz z 2 tostami
-A ja idę się myć Alfredo i Rayan będą za nie długo jak bym była pod prysznicem to im otwórz-
-Ok i dzięki za tosty - uśmiechnęłam się do niej
- Nie ma za co - pokazała swoje piękne białe zęby. otworzyła szafę i wyciągnęła z niej rzeczy po czym zniknęła za drzwiami łazienki.Po skończeniu tostów wymalowałam paznokcie i zeszłam na dół się czegoś napić.Wyszłam ponownie na górę a tam stała już wyszykowana Miley (trwało to 20 min. jak coś xD)
 wyglądała tak:
Mi zostało jakieś 7 weszłam szybko do łazienki wyczyściłam zęby umyłam twarz nałożyłam makijaż i ponownie rozczesałam włosy ihu wyrobiłam się i wyglądałam tak:
Zaczęłam szukać swojego telefonu ale go nie znalazłam
-Pewnie jest na dole -powiedziałam sama do siebie i zeszłam na dół kiedy rozległ się dzwonek do drzwi otworzyłam je
-Cześć śliczna - powiedział Alfredo a Rayan zwykłe cześć
-Ray możesz wejść do środka chcę z nią chwilę pogadać - Fredo wskazał na mnie
-No jasne stary-poklepał go po ramieniu i wszedł do środka
-Chodź na zewnątrz - zrobiłam jak kazał. I w tym czasie zauważyłam auto podjeżdżające pod dom Miley
-Masz piękne usta chcę ich skosztować - zaczął mnie namiętnie całować...


Dziekuję za 405 wyświetleń i 2 komentarze czekam na więcej i serdecznie pozdrawiam Wiki ; )

1 komentarz:

  1. Świetny rozdział .:* :)
    Czekam na następny. ^.^

    Zapraszam do mnie ; aslongasyouloveme12.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń